Kategorie

Wypowiedź założyciela lewicowej Unii Pracy

Przykładem jest wypowiedź jednego z liderów opozycji demokratycznej z okresu PRL, działacza „Solidarności” i założyciela lewicowej Unii Pracy: „Wybitni ekonomiści i historycy gospodarki Trzeciego Świata nieraz zwracali uwagę, że z niedorozwoju nie ma wyjścia metodami liberalnych reguł gry. (…) pionierzy kapitalistycznego rozwoju – Europa Zachodnia, Stany Zjednoczone, Kanada, Australia – nie startowali z pozycji zacofania żadne efektywniejsze od nich potęgi ekonomiczne nie królowały wtedy na światowym rynku. Nie wychodzili też z komunizmu jest to zupełnie nowa sytuacja histoiyczna i nie ma tu gotowych recept ani sprawdzonych dróg” (K..Modzelewski, Dokąd od komunizmu?. Warszawa 1993, s.52-53). Z kolei inny polityk wywodzący się z „Solidarności”, senator I kadencji, lecz związany z ugrupowaniami prawicowymi i odwołujący się do katolickiej nauki społecznej, pisze następująco: „Kraje zachodnioeuropejskie (…) wypracowały i udoskonaliły rozliczne środki (…) utrzymania, a nawet poszerzenia swej dominacji nad krajami słabszymi. Wiodąca jest tu ideologia prymitywnego wolnego rynku, na którym w całym majestacie prawa (…) partner silniejszy gospodarczo niszczy słabszego, przejmując jego własność, wprowadza swoje zarządzenia, pomnaża własne korzyści. (…) Temu celowi służą, a przynajmniej sprzyjają mu, wielkie międzynarodowe instytucje finansowe (…) nie mówiąc już o brukselskiej centrali Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (dziś UE). (…) pod osłoną ideologii współpracy europejskiej występuje realne zagrożenie dominacji niemieckiej i zachodniego wyzysku ekonomicznego oraz faktyczne ograniczenie naszej suwerenności gospodarczej na rzecz władz UE w Prukseti” (W.Bojarski, Więcej Polski … Póki my żyjemy, Warszawa 1997, s. 119). i w koalicjach samorządowych), przełamuje podział na ugrupowania postkomunistyczne i postsolidarnościowe dominujący po 1989 r.

Przeciw wobec integracji Polski z Unią Europejską porównywaną z ZSRR

Po raz pierwszy po zmianie ustrojowej wyłonił się konglomerat ugrupowań politycznych tworzących wyraźną alternatywę ideową wobec paradygmatu modernizacyjnego, który stanowi przesłankę działania wszystkich rządów, niezależnie od ich zaplecza partyjnego i rodowodu historycznego. Alternatywa ta odwołuje się do rozmaitych zasobów ideowych: negacji liberalizmu gospodarczego, tradycji katolicko-narodowej, koncepcji agrarystycznych oraz etatystycznych. Luźno łączy elementy populistyczne (kult charyzmatycznego przywódcy, aintelektualizm), konserwatywne (przedsoborowy katolicyzm, wierność rodzimym tradycjom i kulturze), patriotyczne i nacjonalistyczne (obrona tożsamości i interesów narodowych), a nawet szowinistyczne i rasistowskie (antysemityzm). Nie jest jej obcy także radykalizm polityczny w postaci obstrukcji prac Sejmu bądź łamania prawa u imię obrony marginalizowanych grup społecznych (rolnicy, drobni kupcy) lub interesu narodowego (przejmowanie polskich przedsiębiorstw’ przez kapitał zagraniczny).

Takie postulaty i metody nie tworzą jednak spójnej całości programowej. Ich wspólnym mianownikiem jest sprzeciw wobec integracji Polski z Unią Europejską porównywaną z ZSRR. Metaforycznie podejście to odzwierciedla krytyka „zamiany” uzależnienia od Moskwy na dyktat Brukseli. „Unijne” rozumienie wolności i demokracji jest traktowane jako użyteczne dla interesów’ międzynarodowych korporacji oraz obcych interesów narodowych, zwłaszcza niemieckich. Zwolennicy tego podejścia domagają się ograniczenia wpływów kapitału zagranicznego, wprowadzenia ceł ochronnych, obrony polskiej własności i rodzimej produkcji, handlu oraz usług, a także stworzenia koncernów narodowych zdolnych przeciwstawić się obcej konkurencji (np. Polski Cukier). Postulują zmianę umów gospodarczych w sposób umożliwiający zrównoważenie bilansu handlowego z UE. Sprzeciwiają się przekazywaniu atrybutów suwerenności państwowej organom Unii. Proponowali także przedłużenie lub zawieszenie negocjacji akcesyjnych. W wersji najbardziej radykalnej domagają się całkowitej rezygnacji z członkostwa w UE.

Leave a Reply