Kategorie

Wynik „szczytu” w Kopenhadze

Wynik „szczytu” w Kopenhadze, powszechnie pozytywna ocena wystąpienia premiera Millera i generalnie towarzysząca temu wydarzeniu atmosfera sukcesu, niezaprzeczalnie przyczyniły się do pobudzenia zainteresowania i akceptacji dla członkostwa. Wydarzenia te zapoczątkowały odczuwalną ilościowo i jakościowo zmianę postaw wobec dobiegających końca, toczących się od lat procesów. W styczniu 2003 r, wyniki pomiarów’ czterech agencji wskazywały zgodnie wzrost ocen pozytywnych wobec akcesji (w granicach od 68 do 76%) i spadek deklaracji negatywnych (do poziomu 16-19%). Mimo procentowego wzrostu zwolenników i spadku odsetka przeciwników, charakterystyki społeczne tych grup nie uległy istotnej zmianie: zdeklarowani zwolennicy to nadal ludzie wstępujący w dorosłe życie (24-35 lat), wykształceni, lepiej sytuowani i mieszkający w dużych ośrodkach miejskich, zaś zdeklarowani przeciwnicy to najczęściej osoby starsze, renciści, mieszkańcy wschodnich regionów Polski i rolnicy.

Mimo oczywistego sukcesu negocjacyjnego uzyskanego w Kopenhadze odnośnie do dopłat bezpośrednich, utrzymywał się nadal głęboki sceptycyzm większości środowiska rolniczego dla wszelkich przyjętych tam postanowień, który można było odczytywać jako wyraz nieufności wobec ich dotrzymania. Sceptycyzm ten utrwalał się pod wpływem wielu czynników, ale jednym z ważniejszych była niejednoznaczność komunikatów formułowanych w tej kwestii przez działaczy politycznych ugrupowań rolniczych (kierujących się własnymi interesami i rachubami), przedstawicieli rządu polskiego, komisarzy unijnych i wreszcie przez media. Charakterystyczne, że w badaniu jakościowym zrealizowanym na zlecenie UKIE (Pcntor/03/4), rolnicy prezentację wyników „szczytu” w Kopenhadze odczytywali niejako sukces, ale sarkastycznie jako spektakl medialny i dobrą okazję dla politycznej propagandy. W swoich wypowiedziach oceniali entuzjazm elit politycznych za „mocno przesadzony” twierdząc, że w istocie „nie ma powodów do radości”,

Leave a Reply