www.wrozbyonline.pl
Kategorie

Podział pracy pomiędzy UE i USA

W pewnym sensie autor odbiera sankcję moralną polityce europejskiej, imputując, że byłaby ona inna, gdyby status militarny Unii byl silniejszy. Autor, nie bez ironii, wskazuje różnicę pomiędzy tym, jak Europa postrzega sama siebie i jaką jest w rzeczywistości. Dotyczy to zwłaszcza rzekomego „wyrafinowania” polityki europejskiej, pełnej niuansów i delikatności, jak również zdolności do długiego oczekiwania na rezultat negocjacji i tolerancja wobec fiaska. Kagan dostrzega to podwójne fałszerstwo i zaprzecza istnieniu jednolitego stanowiska europejskiego (na przykładzie sporów pomiędzy Francją i Niemcami a Wielką Brytanią i Europą Wschodnią). Kontynuuje przy tym tok myślenia znany z pracy Samuela Huntingtona The C/ash of Cmlizations, kiedy pisze, że demokraci amerykańscy są bliżsi światopoglądowo amerykańskim republikanom niż europejskim demokratom, na co dowodem jest ich zgoda na użycie siły w Iraku.

Kolejna ironiczna uwaga dotyczy podziału pracy pomiędzy UE i USA: „Amerykanie gotują obiad, zaś Europejczycy zmywają naczynia”. Autor kilkakrotnie przypomina Europejczykom o zasługach Stanów Zjednoczonych wobec nich, np. w odniesieniu do przezwyciężania niechęci Francji i Wielkiej Brytanii do procesu zjednoczenia Niemiec. W publikacji znajdujemy także oskarżenia polityków’ Starego Kontynentu o cynizm lub obojętność – Europejczycy okazali obojętność wobec nadużyć reżimu irackiego w stosunku do własnej ludności oraz jego zagrożenia dla świata aż do czasu inwazji amerykańskiej. Niekiedy autor posuwa się zbyt daleko, np. kiedy twierdzi, że integracja europejska, a nawet utrzymanie jedności Zachodu, nie byłoby możliwe bez obecności wojsk amerykańskich w Europie. Autor przypomina pomoc gospodarczą i militarną po II wmjnie światowej oraz nieznaną w dziejach ludzkości strategię, zgodnie z którą mocarstwo w zasadzie bezpieczne zgadza się narazić na atak nuklearny w obronie swoich europejskich i azjatyckich sojuszników, ofiarowując im więcej niż może otrzymać w zamian. Na szczęście autor dodaje, że za tymi wspaniałymi gestami pomocy leżało zawsze poczucie, że leżą one w interesie Stanów Zjednoczonych.

Leave a Reply